|  "Legia Cudzoziemska Paula Le Guena"
Lato 2006 roku miało przynieść wielkie zmiany w Rangers. Właściciel klubu Sir David Murray postanowił dokonać wielkiego transferu trenerskiego sprowadzając na Ibrox Paula Le Guena. Francuski szkoleniowiec zadziwił wszystkich decydując się na przeprowadzkę do Szkocji pozostawiając za sobą wielki klub za jaki wówczas uchodził Olympique Lyon. Były piłkarz Paris Saint-Germain poprowadził drużynę z Lyonu do trzech mistrzostw Francji z rzędu, a także udanych występów w Lidze Mistrzów. Bardzo dobre trenerskie CV miało być gwarantem doskonałych wyników w Rangers...
11 marca 2006 roku Rangers potwierdzili, iż menadżer Alex McLeish nie otrzyma nowego kontraktu i od kolejnego sezonu na ławce trenerskiej zastąpi go ktoś inny. W maju z funkcji menadżera Lyonu zrezygnował Le Guen i wkrótce właśnie on został ogłoszony nowym szkoleniowcem "The Gers", z którymi podpisał trzyletnią umowę z opcją jej przedłużenia. Bardzo szybko Francuz postanowił wzmocnić drużynę. Jak to wszystko skończyło się dobrze wiemy, a mianowicie zwolnieniem go w styczniu 2007 roku (po zaledwie 31 spotkaniach) i zatrudnieniem Waltera Smitha, dla którego była to druga przygoda z Rangers (poprzednio prowadził ten zespół w latach 1991-98). Spójrzmy na to jak potoczyły się losy swoistych "wynalazków PLG", czyli słynnej "Legii Cudzoziemskiej" na Ibrox...
Libor Sionko - był pierwszym nabytkiem Le Guena. Czeski skrzydłowy został sprowadzony na zasadzie wolnego transferu z Austrii Wiedeń. Podpisał on wówczas trzyletnią umowę z Rangers, jednak już po zakończeniu sezonu 2006-07 opuścił Glasgow. Początek sezonu miał bardzo udany i można było mieć wówczas nadzieję, że sprowadzenie go było dobrym ruchem transferowym. Już w pierwszym meczu przeciwko Motherwell zdobył gola. Później było już jednak coraz gorzej i kontuzja spowodowała, że ponownie do dyspozycji Le Guena był dopiero w grudniu. Po wyleczeniu kontuzji Sionko nie znalazł uznania w oczach Waltera Smitha, który zastąpił zwolnionego Francuza. W lipcu Czech został sprzedany do FC Kopenhaga (kwota transferu nie została ujawniona), gdzie występował do 2010 roku kiedy to powrócił do Ojczyzny zasilając szeregi Sparty Praga. Ostatecznie jego dorobek w Rangers zamknął się na 23 spotkaniach, w których zdobył trzy gole.
William Stanger - młody francuski napastnik został sprowadzony na zasadzie wolnego transferu ze Stade Rennais, a ściślej mówiąc z rezerw tego klubu, gdyż w pierwszym zespole wystąpił zaledwie raz. W klubie z Ibrox wystąpił także tylko raz, a mianowicie w meczu Pucharu UEFA przeciwko Partizanowi i bez żalu Walter Smith pożegnał latem 2007 roku Francuza. Stanger nie zdołał do siebie przekonać włodarzy GAIS (klubu z Göteborga) i po nieudanych testach został bez klubu. Ostatecznie znalazł zatrudnienie w październiku 2007 roku zasilając drugi zespół Paris Saint-Germain. Po sezonie gry w stolicy zasilił czwartoliwe AFC Compiegne, a aktualnie gra w SJA Le Poiré-sur-Vie zespole z ósmej ligi francuskiej! | |
Antoine Ponroy - francuski obrońca przybył na Ibrox na zasadzie wolnego transferu ze Stade Rennais wraz ze Stangerem. Podobnie jak i jego kolega kariery w "The Gers" nie zrobił i w przeciwieństwie do niego nie zagrał w żadnym meczu. Po wyjeździe z Glasgow co sezon zmieniał klub i tak występował kolejno w AS Cannes (2007-08), AS Beauvais (2008-09), Evian TG (2010-11), a od tego sezonu broni barw Stade Laval (druga liga francuska).
Karl Svensson - sprowadzenie szwedzkiego defensora z IFK Göteborg za 600 tysięcy funtów było pierwszym gotówkowym transferem Paula Le Guena. Sprowadzenie go na Ibrox spotkało się z pozytywną reakcją fanów i trzeba przyznać, że 22-letni wówczas Szwed sprawiał bardzo dobre wrażenie grając na środku defensywy "The Gers". Ostatecznie wystąpił w barwach Rangers w 27 spotkaniach ligowych. Niestety Walter Smith nie widział Svenssona w swoich planach na przysżłość i po zakończeniu sezonu został sprzedany do beniaminka francuskiej ekstraklasy SM Caen, w którym to występował do stycznia 2009 roku. Wówczas to Svensson podpisał czteroletni kontrakt ze swoim poprzednim klubem czyli IFK Göteborg, gdzie występuje do dziś.
Lionel Letizi - pozyskanie na zasadzie wolnego transferu doświadczonego 33-letniego wówczas Francuza było w teorii znakomitym posunięciem. Bramkarz ten mający za sobą występy w OGC Nice (1992-96), FC Metz (1996-2000) i PSG (2000-06) miał być godnym następcą o dwa lata zaledwie starszego Stefana Klosa. Jego pobyt na Ibrox to zaledwie osiem spotkań, w których nie imponował pewnością w interwencjach po czym doznał kontuzji, która otworzyła drogę do kariery dla młodego Allana McGregora. Letizi nie dotrwał nawet do końca sezonu 2006-07 i Rangers rozwiązali z nim kontrakt. Francuz znalazł ponownie zatrudnienie w OGC Nice, gdzie w wieku 38 lat jest nadal rezerwowym bramkarzem.
Jérémy Clément - młody i utalentowany Francuz miał wnieść powiew świeżości w szeregi drugiej linii "The Gers". Paul Le Guen zabrał go ze sobą z Lyonu płacąc za niego z kasy Rangers 1,1 mln £. W ekipie z Ibrox rozegrał 22 spotkania, jednak nie imponował swoją grą. W styczniu odszedł wraz z Le Guenem do Paris Saint-Germain. Klub z francuskiej stolicy zapłacił za niego o 700 tys. £ więcej niż uczynili to pół roku wcześniej włodarze Rangers. Clément występował w PSG do końca sezonu 2010-11, a aktualnie jest graczem AS Saint-Étienne.
Amadou Makhtar N'Diayé - sprowadzenie senegalskiego pomocnika było sporym zaskoczeniem. Na szczęście nie trzeba było za niego płacić ani funta szwajcarskiemu Yverdon-Sport. Paul Le Guen pamiętał go z dobrych występów w State Rennais w latach 1999-2005. Przejście do "The Gers" było początkiem końca kariery N'Diaye. Nie znalazł on uznania ani w oczach Le Guena ani w oczach Waltera Smitha. W związku z tym, że miał podpisaną zaledwie roczną umowę pożegnano się z nim bez żalu latem 2007 roku. Od tego momentu Senegalczyk nie zdołał znaleźć sobie nowego klubu (próbował jeszcze swoich sił na testach w Dundee w 2008 roku) i postanowił zakończyć w wieku 25 lat karierę sportową.
Filip Sebo - zadziorny wygląd i tatuaże spowodowały, że słowacki napastnik natychmiast stał się ulubieńcem kibiców. Niestety na boisku nie był wstanie bramkami zrewanżować się za to poparcie. O ile na początku swojej kariery imponował skutecznością w rezerwach FC Köln, a także grając w rodzinnej Słowacji w Interze Bratysława oraz Artmedii Bratysława, to występy w Austrii Wiedeń, z której za 1.850.000 funtów trafił na Ibrox, nie napawały optymizmem. Sześć bramek w ponad trzydziestu spotkaniach to nie był imponujący wynik. Również i w Rangers Sebo nie potrafił regularnie trafiać do siatki rywala zdobywając w 33 meczach zaledwie dwie bramki. Latem 2007 roku został wypożyczony na rok do francuskiego Valenciennes FC, które po roku wykupiło go za milion funtów. Większej kariery we Francji Sebo nie zrobił i we wrześniu 2010 roku trafił na zasadzie wolnego transferu do Slovana Bratysława, gdzie gra do dziś i ponownie imponuje skutecznością jak na początku kariery. | |
Lee Martin - wychowanek Manchesteru United został wypożyczony na pół roku na Ibrox mając za sobą występy w belgijskim Royal Antwerp w pierwszej połowie 2006 roku. Jego pobyt w Glasgow to zaledwie dziesięć spotkań po czym powrócił do Manchesteru skąd kolejno wypożyczany był do Stoke City, Plymouth Argyle, Sheffield United i Nottingham Forest. Latem 2009 roku za 1,5 mln funtów został kupiony przez Ipswich Town gdzie występuje do dziś (zaliczając na sezon 2010-11 wypożyczenie do Charltonu Athletic).
Phil Bardsley - angielski obrońca podobnie jak Martin trafił na Ibrox w ramach półrocznego wypożyczenia z Manchesteru United. 21-latek miał wówczas za sobą wypożyczenia w Royal Antwerp (w 2004 roku) oraz w Burnley (w pierwszej połowie 2006 roku). Podobnie jak i Martin kariery w Glasgow nie zrobił i wystąpił w zaledwie siedmiu meczach (strzelając jednak jednego gola). Po powrocie do Manchesteru wypożyczany był do Aston Villi (wiosna 2007 roku) oraz do Sheffield United (2007-08). W styczniu 2008 roku za 850 tys. funtów został sprzedany przez MU do Sunderlandu, gdzie gra do dziś. W zeszłym roku Bardsley "stał się" Szkotem i wystąpił jak do tej pory dla tej reprezentacji w sześciu spotkaniach.
Sasa Papac - Paul Le Guen bardzo nalegał na pozyskanie obrońcy Austrii Wiedeń. Jak się później okazało był to jedyny piłkarz sprowadzony przez Francuza, który przetrwał "czystkę" urządzoną przez Waltera Smitha. Reprezentant Bośni i Hercegowiny mimo trudnych początków stał się filarem Rangers i gra w ekipie "The Gers" do dziś. Od lata 2006 roku rozegrał dla ekipy z Ibrox 204 spotkania strzelając w nich 7 bramek.
Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że w letnim okienku transferowym przed sezonem 2006-07 Rangers pozyskali dwóch zawodników do zespołu U-19. Niestety zarówno Dean Furman (pozyskany za darmo z juniorów Chelsea) oraz Rory Loy (kupiony z Kilmarnock za 25 tys. funtów) kariery na Ibrox nie zrobili. Furman w sezonie 2008-09 został wypożyczony do Bradford, a od lata 2009 roku występuje w Oldham. Loy w sezonie 2008-09 zaliczył wypożyczenie do Dunfermline Athletic, a w 2010 roku do St.Mirren. Od tego sezonu jest zawodnikiem angielskiego Carlise United.
Co do samego Paula LeGuena to po odejściu z Rangers przez dwa sezony prowadził PSG, ale bez większych sukcesów (zdobył jedynie Puchar Ligi w 2008 roku). Następnie zaliczył mało udaną roczną przygodę z reprezentacją Kamerunu, a od tego lata jest selekcjonerem reprezentacji Omanu...
Jacek Korczak
 | |